Przemówienia i zapisy przemówień

Mamta Murthi - Powitanie na Międzynarodowych Warsztatach: Transfery Wyrównawcze w Samorządach Terytorialnych

11 grudnia 2014


Mamta Murthi Warsztaty: Transfery wyrównawcze w samorządach terytorialnych – rozwiązania międzynarodowe. Warszawa, Polska

Tekst przygotowany do przedstawienia

Szanowni Państwo,

Dziękuję wszystkim państwu za przybycie. Pragnę podziękować Ministerstwu za zaproszenie nas do współpracy nad tym ważnym tematem, który będzie przedmiotem dzisiejszej dyskusji. Dziękując przedstawicielom Ministerstwa Finansów chcę jednocześnie podziękować przedstawicielom strony samorządowej, przedstawicielom poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, międzynarodowym ekspertom i wszystkim zgromadzonym. Mam nadzieję, że czeka nas bardzo dobra, szczegółowa i owocna dyskusja na ten niezwykle istotny temat. Bank Światowy zajmuje się fiskalnymi mechanizmami wyrównawczymi w wielu krajach. Temat ten jest dla nas bardzo ważny, gdyż dotyka samego sedna naszej misji. Nasza misja polega przede wszystkim na zapewnieniu dostępu do usług publicznych wysokiej jakości, dzięki czemu wszyscy obywatele mają równe szanse, a tego nie da się osiągnąć bez międzyrządowych ram fiskalnych zapewniających dostęp do usług publicznych wysokiej jakości. Nic więc dziwnego, że dzisiejszy temat jest dla nas w centrum uwagi.

Interesujące nas zagadnienie jest jednocześnie ważne i trudne, zresztą nie muszę państwa o tym przekonywać. Jest ono ważne i trudne z wielu powodów. Być może najważniejszym powodem jest fakt, że każdy system międzyrządowych transferów musi nie tylko spełniać wymogi merytoryczne – czyli te związane z efektywnością, stabilnością, itp.  – ale musi również być akceptowalny politycznie. Właśnie to napięcie na linii zgoda polityczna – efektywność – stabilność sprawia, iż temat jest tak ciekawy, a jednocześnie stanowi tak duże wyzwanie. Naszym zdaniem w dyskusji na ten temat trzeba poruszyć trzy aspekty, czy też odpowiedzieć na trzy pytania. Nie czuję się specjalistką w tej dziedzinie, dlatego pozwolą państwo, że opowiem o tym prostymi słowami; później będziemy mieli okazję wysłuchać ekspertów, którzy omówią zagadnienie znacznie bardziej fachowo, niż ja w tej chwili. Mamy zatem trzy fundamentalne pytania. Po pierwsze, kto – jakie szczeble władzy rządowej i samorządowej - powinny być zaangażowane w mechanizm wyrównawczy? Po drugie, co należy objąć wyrównaniem? I po trzecie, w jaki sposób? Pierwsze pytanie: KTO? Czy mówimy o redystrybucji poziomej, gdzie środki są przekazywane od jednych jednostek samorządu terytorialnego do drugich, czy też widzimy miejsce dla pożytecznego pośrednika, jakim może być rząd centralny lub federalny? Pytanie o to, kto powinien być zaangażowany w mechanizm wyrównawczy jest jedną z kluczowych kwestii. Drugie pytanie dotyczy tego, co powinniśmy uwzględnić przy wyrównywaniu. Czy mówimy o wyrównywaniu dochodów, wyrównywaniu w oparciu o koszty realizacji usług, czy też wyrównywaniu w oparciu o różnice w potrzebach? Nie da się opracować dobrego rozwiązania bez dogłębnego zrozumienia, CO dokładnie chcemy wyrównywać. Wreszcie pytanie trzecie:  W JAKI SPOSÓB? Ma ono bardzo techniczny charakter – chodzi o to, jak dokładnie zamierzamy realizować nasz cel. Mam nadzieję, że uda nam się przemyśleć te trzy pytania w aktualnym polskim kontekście. Chcąc zilustrować rolę tak zadanych pytań wspomnę tylko o bardzo gorącej ostatnio kwestii, a mianowicie o tzw. podatku „janosikowym”. Na razie nazywam to z angielska podatkiem Robin Hooda, ale mam nadzieję, że pod koniec dnia będę już umiała nazwać ten termin po polsku. Niewątpliwie mamy tu do czynienia z wyzwaniem, ponieważ bardzo wysoka krańcowa stopa podatkowa tworzy pewne bodźce dla tych samorządów, które są odbiorcami wpłat z podatku.  Jest też kwestia ram czasowych, które łączą się z odpowiedzią na pytanie „w jaki sposób”. Dochody są mierzone w określonym przedziale czasu. W sytuacji załamania gospodarczego, gdy potencjał dochodowy jest mierzony z pewnym przesunięciem czasowym może się okazać, że samorządy muszą płacić w ramach mechanizmu wyrównawczego znaczne kwoty, choć jednocześnie muszą przecież zaspokajać potrzeby własnych mieszkańców. Jak widać, są to niezwykle szczegółowe, techniczne zagadnienia, których nie da się uniknąć przy omawianiu propozycji reform. Liczymy, że rozmowa na temat doświadczeń innych krajów rzuci pewne światło na kierunek reform potrzebnych w Polsce. Kończąc pragnę zaznaczyć, że postrzegamy naszą współpracę jako komunikację biegnącą w dwóch kierunkach. W Banku Światowym lubimy powtarzać, że jesteśmy instytucją uczącą się, a źródłem nowej wiedzy są dla nas nie tyle dyskusje we własnym gronie, ile poszczególne kraje, z którymi współpracujemy i ich podejście do różnych kwestii problemowych. W tym kontekście, jest to dla nas doskonała okazja do tego, abyśmy - obserwując polski proces wykuwania kierunku na przyszłość – mogli jeszcze bardziej zgłębić temat i dzielić się zdobytą wiedzą z innymi krajami, w których prowadzimy działalność. Pozostaje mi zatem życzyć państwu owocnej dyskusji.


Api
Api